Skarga do WSA (wojewódzkiego sądu administracyjnego)

Gdy nie udało się Państwu nic wskórać w postępowaniu administracyjnym i spoglądacie właśnie na niekorzystną dla Was decyzję, pora rozważyć uruchomienie procedury przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Czasu nie ma zbyt dużo - na wniesienie stosownej skargi ustawa przewiduje termin jednego miesiąca. Pisma tego nie musi sporządzać prawnik (np. radca prawny), ale jest to ze wszech miar wskazane. Fakt, błędy popełnione przy pisaniu skargi nie są tak brzemienne w skutki, jak w przypadku wielu innych pism procesowych. Sąd i tak orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc związany ani wnioskami, ani zarzutami, ani wreszcie podstawą prawną przytoczoną przez stronę. To oznacza, że nawet pominięcie w skardze jakichś ważnych okliczności wcale nie oznacza, iż sprawa zostanie przegrana. Sąd działa wówczas niejako z urzędu, pomagając skarżącemu, choć ten nikiedy w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. Tym niemniej warto dbać o właściwe redagowanie skarg do wojewódzkich sądów administracyjnych. Zainteresowanym proponuję kontakt. Dotyczy to zarówno Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak i pozostałych (WSA w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Gliwicach, Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie i Wrocławiu). Kolejnym krokiem jest potem niekiedy skarga kasacyjna do Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Klikając na link można przejść do pliku zawierającego przykład (wzór) skargi do WSA.

adwokat Paweł Wrześniewski